Zrozumienie siebie to właściwie nie taki prosty temat.


Intuicyjnie wiemy, że powinniśmy przynajmniej do pewnego poziomu mieć go opanowanego. Co by lepiej radzić sobie w życiu. To dosyć logiczne.

A nadal ogromna większość ludzi na świecie jest w tym temacie na identycznym, początkującym poziomie.

I tylko się zastanawiają, co jest z nimi nie tak.

Są niewyspani, ciągle przemęczeni. Czasem chorzy.
Nie potrafią wziąć się za coś, co chcą zrobić od przynajmniej paru miesięcy. Nauczyć się języka, pójść na jakiś kurs, wziąć udział w projekcie, odwiedzić jakiś kraj.

Ciągle borykają się z brakiem chęci do ogarniania ważnych spraw i nie mają pojęcia, jak rozkręcić nieco swoją produktywność.

A kiedy już zbiorą się do pracy, to tylko po to, aby po kilkunastu minutach zacząć grać na instrumencie, czytać coś albo po prostu oglądać filmiki na YouTubie.
Żeby tylko odciągnąć się od pracy.

Ciągle zmagają się z rzeczywistością, kompletnie nie próbując znaleźć winnego.

A w wielu przypadkach po prostu nie znają samych siebie.

 

To pojęcie może mieć tak wiele różnych znaczeń, że od samego początku powinniśmy konkretnie określić, do czego dążymy.

Co by każdy rozumiał o co w tym wszystkim w ogóle chodzi.

Zrozumieć siebie znaczy mieć jak najbardziej obiektywny obraz swojej osoby. Zawierający jak najmniej fałszywych ocen oraz naszych nietrafionych przekonań z przeszłości.

Oznacza to również samoświadomość, czyli to, że dobrze wiesz w czym jesteś dobry, a co Ci nie wychodzi. Co lubisz, a za czym nie przepadasz. Jakimi wartościami kierujesz się w życiu i na czym Ci w nim ogólnie zależy.

To umiejętność spojrzenia na swoje zachowania w spokojny, analityczny sposób, bez unoszenia się czy zbędnego wpływu emocji.

To pełna świadomość swojego życia i tego, kim się jest.

Lecimy z tym.

 

Prawdopodobnie najpowszechniejszym narzędziem do dogłębnego poznania samego siebie, jakie kiedykolwiek stworzono są testy osobowości.

I w sumie, w wielu przypadkach najbardziej miarodajnym.

Może początkowo kojarzyć Ci się z tymi całymi testami dotyczącymi wyboru kariery. Ale to tylko błędne skojarzenie z sytuacjami, kiedy w szkole dostawałeś kartkę z pytaniami, wypełniałeś ją i nigdy nie wychodziło Ci to, co wyjść powinno.

Tutaj jest inaczej.

W tym wypadku nikt nie mówi Ci, do jakich zawodów masz predyspozycje, a w jakich raczej słabo będzie Ci szło.

Na koniec dostajesz jedynie zestaw danych, z których resztę wyciągasz sam. W większości przypadków będzie tam coś o ekstrawertyzmie i introwertyzmie, o Twoim podejściu do innych, o sposobie pracy, odpoczynku oraz ogólnego podejścia do życia.

Zazwyczaj z przypisaną nazwą profilu osobowości, jaki Cię charakteryzuje. Co byś mógł jasno określić swoje charakterystyczne cechy i był w stanie porównać wynik do innych ludzi.

Ale nie wybieraj też któregokolwiek. Spora część testów zawiera ogrom błędów, przez co nie jesteś w stanie wyciągnąć z nich właściwie żadnych wartościowych informacji.

Najbardziej popularne:
16 Personalities
16 Personality Factors
Keirsey Temperament Sorter
iPersonic Personality Type

 

Jakiś czas temu zauważyłem, że najbliższych ludzi wokół siebie dobieram głównie wobec jednego konkretnego kryterium.

Wobec tego, jak obiektywnie i krytycznie patrzą na świat, na swoje opinie oraz postrzegają samych siebie.

Nie lubię, kiedy ktoś uważa, że ma we wszystkim racje, a większość odbieranych przez niego informacji z zewnątrz musi być zgodna z jego perspektywą.
Bo zazwyczaj więcej jest w tym naszego punkt widzenia, niż samej prawdy.

Sceptycyzm w takiej sytuacji jest najzwyczajniej w świecie bardzo zdrowy.

Dla wiedzy i dla świadomości tego, co nas o tacza.
A przede wszystkim dla prawdziwego poznania samych siebie.

Dlatego ćwiczmy bycie obiektywnym obserwatorem. Bez oceniania i rzucania opiniami. Z ogromem pytań i wątpliwości.
Tylko takie podejście pozwoli nam widzieć świat takim, jaki naprawdę jest.
Tylko z nim jesteśmy w stanie porządnie zrozumieć swoje potrzeby, prawdziwe źródła problemów oraz zagadki, których nigdy wcześniej nie byliśmy w stanie rozwiązać.

 

Oto schemat, który w bardzo prosty sposób podrzuci Ci masę przydatnych informacji. Podążaj tylko za tematami i szukaj szczerych odpowiedzi 🙂Czyli to, czym się w życiu kierujesz. To, na czym Ci tak naprawdę, naprawdę zależy i co często jest czynnikiem, który potrafi kompletnie zmienić Twoją decyzję.

Na przykład dbanie o rodzinę. Albo zdrowie. Albo działanie na rzecz innych. Lub robienie tego, co naprawdę kochasz.

To Twoja motywacja, która nawet, jeśli nie masz już siły, nadal jakimś cudem popycha Cię naprzód.

Twoje wartości to zestaw spraw, rzeczy, cech lub osób, które tworzą Ciebie. I zawsze wskazują właściwy kierunek. Tutaj wrzucisz wszystkie swoje pasje, hobby i cokolwiek innego, co w jakiś sposób przyciąga Twoją uwagę.
Znajdź nie tylko te rzeczy, na które poświęcasz naprawdę dużo czasu. Zauważ również te, które od zawsze w jakiś sposób Cię interesowały, ale jakoś nie miałeś nigdy chwili, aby w pełni się nimi zająć.

Może to jest gotowanie. Albo pisanie i rysowanie. Bądź moda. Albo granie na pianinie.

Osobiście lubię też sprawdzać, czym się zajmuję, kiedy nie robię tego, na czym powinienem się w danej chwili skupić.
Ja często zamiast pisać, odpalam GarageBand i zaczynam bawić się w muzykę.

Ty możesz zamiast nauki, gładko przejść do tworzenia nowej powieści, tekstu lub zwykłego brzdękolenia na ukulele.

Może to jakaś wskazówka?Tutaj najbardziej powinieneś się skupić na tematach typu:
– czy czerpiesz energię z bycia z ludźmi (ekstawertyk) czy raczej spędzania czasu samemu (introwertyk)?
– wolisz mieć wszystko zaplanowane od A do Z czy po prostu lecisz na żywioł?
– zazwyczaj kierujesz się konkretnymi faktami czy raczej przeczuciami oraz intuicją?
– jak czujesz się w dużej grupie ludzi?
– co czujesz, kiedy musisz mówić o sobie?

I po prostu szczerze sobie odpowiedzieć 🙂 Ta kategoria odnosi się przede wszystkim do Twojego sposobu funkcjonowania.

Jesteś nocnym markiem czy bardziej rannym ptaszkiem? W jakiej części dnia masz najwięcej energii i jesteś najbardziej pracowity? Więcej zrobisz budząc się przed siódmą czy wolisz spokojne wstanie po dziewiątej?

Każdy przecież ma swój styl.Wielkie pytania w wielkim skrócie.

To, co chcesz po sobie zostawić, na czym chciałbyś się w życiu najbardziej skupić i za co chciałbyś zostać zapamiętanym.

Prosto i konkretnie.To nie tylko Twoje umiejętności i talenty w stylu „jestem dobrym aktorem” lub „świetnie odnajduję się w byciu liderem”; ale też bardzo banalne rzeczy.

Na przykład fakt, że lubisz pomagać innym. Że potrafisz czytać ludzkie emocje. Że jesteś w stanie panować nad swoimi emocjami albo potrafisz zrobić coś o wiele szybciej, niż inni.

Wszystko, w czym wymiatasz się liczy.

 

Poznawanie siebie wcale nie musi być skomplikowane. I nie musi wymagać zadawania sobie setek skomplikowanych, psychoanalitycznych pytań.

Wystarczy, że umówisz się z kimś bliskim na kawę albo po prostu pójdziesz do pokoju obok.

Z bratem, siostrą, tatą lub babcią. Przyjacielem albo przyjaciółką.

I najzwyczajniej w świecie spytasz:
Hej, słuchaj, bo jestem ciekaw – co o mnie sądzisz? Jakie są moje mocne i słabe strony? Jaka jest moja największa wada?

I tym podobne.

A, ciekawym eksperymentem jest również spytanie o pierwsze wrażenie, po jakimś czasie od samego momentu poznania.
Dzięki temu zgarniasz właściwie podwójną pulę.

Bliscy – dobrze Cię znają, podają rzetelne info oparte na latach doświadczenia.
Nowo poznani – wskażą to, co się najbardziej w Tobie wyróżnia i opiszą wrażenie, jakie wywierasz, gdy gadasz z kimś pierwszy raz.

 

Powiem szczerze, że gdyby ktoś jakiś czas temu powiedział mi:
„medytuj, a lepiej poznasz siebie”; to w życiu bym mu nie uwierzył.

Bo co specjalnego miałoby być w siedzeniu w nietypowej pozycji i ciągłych, głębokich oddechach. Może i ćwiczy się skupienie, uspokaja organizm i takie tam. Ale do poznania siebie nie powinno mieć to żadnego odniesienia.

A właśnie, że ma. I zdziwiłbyś się, jak dużo.

Ale to rozumie się dopiero po jakimś czasie. Jak już przez kilka tygodni każdego dnia choćby na dziesięć minut siądziesz i dasz sobie chwilę na oddech, zaczną dziać się bardzo ciekawe rzeczy.

Będziesz o wiele spokojniejszy, a na tym świecie prawdopodobnie nie będzie emocji, nad którą nie byłbyś w stanie zapanować. Nauczysz się panować nad oddechem, co może przydać się w krytycznych sytuacjach i zobaczysz, jak duża część rzeczywistości umyka Ci, kiedy zajmujesz się czymś innym.

No i zaczniesz dobrze czytać siebie.

Swoje potrzeby. Źródła problemów. Chęci. Opinie. Kierunki, w których naprawdę chcesz zmierzać.

Robiąc w swoim życiu więcej życia na oddech i postępowanie zgodne z własnym sumieniem.

 

Eleanor Roosevelt zwykł mówić:

Każdego dnia rób jedną rzecz, która Cię przeraża.

I choć twierdzę, że biorąc się za odpowiedniej wielkości wyzwania, ta strategia może dać nam naprawdę dużo, w tym przypadku niezbyt się przyda.

Ale możemy ją nieco zmienić. Okej?

Spróbuj każdego dnia doświadczać czegoś nowego. Dowiadywać się o rzeczach, o których nigdy nie miałeś pojęcia i próbować rzeczy, jakich jeszcze nie próbowałeś.

Poczytaj o dziwnych zwyczajach w Korei. O podejściu do życia z Danii. O mieszkaniu w lesie bez internetu. O tym, jak działają największe organizacje na świecie.

Sprawdź, jak to jest zagadać do nieznajomego na ulicy. Albo pogadać z obcokrajowcem przez internet.

Próbuj nowych rzeczy, jak tylko masz do tego okazję. No i wiesz, że więcej z tego wyniesiesz, niż będzie Cię to kosztować. Bo w drugą stronę nigdy dobrze to nie zadziała.

Jesteś w Indiach i masz okazję spróbować ichniej, nietypowej dla europejskiego podniebienia kuchni? Bierz tak dużo, jak możesz.
Czekasz na kawę w węgierskim Starbucksie? Spytaj, jak to jest mieszkać w tym kraju i co sądzą o ludziach, którzy tu mieszkają.

Nawet nie jestem w stanie opisać, jak dużo samoświadomości i zabawy da Ci taki eksperyment.

 

Na koniec, odpowiedz sobie na tych kilka istotnych pytań. I wszystko powinno wydać się jaśniejsze.

1. Jaka jest przynajmniej jedna rzecz, którą zawsze uwielbiasz robić, nawet, jeśli jesteś zmęczony albo brakuje Ci czasu? Dlaczego akurat ta?

2. Z czego w swoim życiu jesteś najbardziej dumny?

3. Jakie jest jedno najbardziej ograniczające Cię przekonanie?

4. Czy są jakieś osoby, za którymi nie przepadasz, a z którymi nadal spędzasz sporo czasu? Dlaczego tak jest?

5. Jakie masz podejście do starości?

6. Chciałbyś być kiedyś sławny? Dlaczego?

7. Jak uważasz, to Ty kreujesz rzeczywistość czy jest ona w większości dziełem przypadku?

8. Co sądzisz o Bogu, o religii i jaką odgrywa ona rolę w Twoim życiu? I dlaczego?

9. Jaka jest jedna osoba spoza rodziny, którą chcesz znać do końca życia i dlaczego jest tak ważna?

 


Porządne zrozumienie siebie to wielka sztuka, w której dobry jest tylko mały odsetek ludzkości, którzy poświęcili na to naprawdę wiele czasu.

A wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze?

Że nie ważne, jak dużo pytań zadasz i jak wiele odpowiedzi dostaniesz.
Zawsze znajdzie się coś, czego jeszcze u siebie nie odkryłeś.

M.